Text Size
wtorek, listopad 21, 2017

www.wlochy.waw.pl

Państwowa Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna im. G. Bacewicz zaprasza na kurs przygotowawczy dla dzieci zainteresowanych zapisem do pierwszej klasy. Szkoła przy ulicy Tyszkiewicza 42 jest najbliższą Włoch placówką państwową realizującą jednocześnie program nauczania szkoły podstawowej oraz program szkoły muzycznej I stopnia.

Kurs prowadzony będzie od 2 lutego do 19 marca 2015 r. Zainteresowani rodzice proszeni są o dostarczenie do Sekretariatu Szkoły wypełnionego formularza.

Dodatkowe informacje można uzyskać w sekretariacie Szkoły pod numerem: (22) 632 1009 w. 107.

articulos

Dzielnicowa Komisja Wyborcza ogłosiła 18 listopada oficjalne wyniki wyborów do Rady Dzielnicy Włochy. Prawo i Sprawiedliwość otrzymało 9 mandatów, Platforma Obywatelska - 6 mandatów, Wspólnota Dzielnicy Włochy - 5 mandatów i Stowarzyszenie Sąsiedzkie Włochy 1 mandat.

Czytaj więcej: oficjalne...

articulos

Koniec obecnej kadencji Rady Dzielnicy Włochy uczczony został przez samorządowców i urzędników zaproszonych na 7 listopada przez Przewodniczącą Rady na coś w rodzaju stypy czy pożegnania, jednakże z dodatkiem niepokoju i nadziei na zmartwychwstanie w postaci nowych mandatów. Niepokój zwłaszcza wydawał się malować na obliczach radnych rządzącej koalicji PiS/SLD/WDW. Całkiem zresztą niepotrzebnie albowiem - jak doświadczenie uczy - bezpłatne przejmowanie majątku publicznego cieszy się społecznym uznaniem, o ile tylko winni dość uporczywie idą w zaparte i potrafią ze szczerością w oczach spoglądać wyborcom prosto w twarzy. Powszechnie wiadomo, że nie jeden to potrafi - wystarczy spojrzeć głęboko w oczy radnym z PiS i WDW. A ujrzymy samą szczerość i troskę o dobro Włoch i Ojczyzny.

Tragikomizmu całej imprezie dodało "wręczanie dyplomów" dla wszystkich zebranych, co wydaje się stanowić kontynuację zwyczajów jeszcze z czasów PRL. I mnie to - niestety - nie ominęło. Na dyplomie Przewodnicząca Rady i Burmistrz Dzielnicy wyrazili mi uznanie i podziękowanie za pełną zaangażowania prace na rzecz rozwoju Dzielnicy Włochy m. st. Warszawy w kadencji 2010-1014 oraz sukcesów w działalności publicznej. Autorom dyplomu wyszło coś bez sensu i niestylistycznie - pewnie nie mogło im przejść przez gardło słowo "życzymy" przed "sukcesów". I trudno nie zrozumieć tej niechęci albowiem dalsze spokojne przejmowanie majątku publicznego byłoby utrudnione, gdyby wyborcy ponownie przyznali mi mandat. Do konsumpcji mienia publicznego nie potrzeba wrednych krzykaczy. Przy posiłku potrzeba przede wszystkim spokoju, a także zdrowia - co podkreślił radny Andrzej Turkas życząc sukcesu w wyborach Platformie Obywatelskiej oraz Prawu i Sprawiedliwości.

Atmosferę nudy przerwało przemówienie pana Marka Bielińskiego, radnego Wspólnoty Dzielnicy Włochy. Do zebranych radnych i urzędników pan Bieliński szczerze i otwarcie wypowiedział się na temat swojego ugrupowania używając określenia - cytuję - brutalna mafia. Klub mieni się bezpartyjnym - mówił dalej - to tak, jakby bolszewika nazwać bezpartyjnym. Nie będę udawał, że Wspólnota to bezpartyjne ugrupowanie.

Pan Bieliński jest członkiem założycielem Wspólnoty Dzielnicy Włoch i siedział przez kilkanaście lat w szeregach tej lokalnej partii. Jeśli więc w stosunku do WDW używa słów "mafia" oraz "bolszewicy" to z pewnością wie co mówi.

[Skomentuj]

articulos

16 listopada ponownie wybierzemy władze samorządowe na 4-letnią kadencję. Głosowanie jest w istocie aktem udzielenie pełnomocnictwa. Każdy wyborca może wskazać po jednej osobie, która będzie głosującego reprezentować w Radzie Dzielnicy, Radzie Warszawy i Sejmiku Mazowieckim. Ponadto każdy wyborca będzie mógł oddać głos na kandydata na Prezydenta Warszawy.

Czytaj więcej: pejzaz...

articulos

damian pietrzykPo przegranym procesie sądowym aktyw koalicji PiS/SLD/WDW skierowany został na nowy odcinek walki ideologicznej. Na moim profilu na Facebooku pojawił się intrygujący wpis niejakiego "Tomasza Pileckiego" (stylistyką przypominający wcześniejsze wypowiedzi anonimowych agitatorów PiS), który całkiem nieoczekiwanie zadeklarował gotowość poparcia innej partiii:

Panie Krzysztofie.
Mam pytanie. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem. Czy sugeruje Pan, że spółka Wąsowicz, Kowaliszyn, Krupiński przyjęła korzyść majątkową w postaci 3 milionów złotych za to, że deweloper wyrzucił ludzi na bruk na ulicy Potrzebnej?
Proszę, niech mi Pan odpowie TAK, czy NIE.
Od Pańskiej odpowiedzi zależy, na kogo oddam głos 16 listopada w wyborach samorządowych.

damian pietrzykNa replikę, że nic nie stoi na przeszkodzie, by samodzielnie ocenił fakty, "Tomasz Pilecki", nieco zdenerwowany odpowiedzią, wprost podał się za zwolennika PO rozczarowanego moimi artykułami:

Owszem stoi. Wiele lat głosowałem na PO i jak do tej pory nie zmieniłem zdania, jednakże przed podjęciem decyzji w tym roku muszę wiedzieć czy jest Pan pieniaczem i tchórzem który pomawia czy jednak ma Pan dowody na swoje macierewiczowskie spekulacje i zechce całym zdaniem powiedzieć po nazwisku kto i ile przyjął korzyści majątkowych. Jeśli Pan tego nie zrobi to ufność którą miałem w PO i Panu legnie w gruzach - zatem ma pan dowody czy tylko naszym kosztem bawi sie Pan w kampanie wyborczą?

Natychmiast zawtórowała mu niejaka "Monika Mostowiak".

Jeśli to co Pan pisze to prawda to proszę to udowodnić tutaj.

damian pietrzykOczywiście nie są to niezależne głosy zwątpienia w jednoznaczne informacje o prywatyzacji budynku przy Potrzebnej 9. "Tomasz Pilecki" i "Monika Mostowiak" to jeden i ten sam działacz Prawa i Sprawiedliwości, który użył do założenia fałszywych profili zdjęcia Lucjana Orgasińskiego (radnego PSL) oraz Sary Freeman (nauczycielki "intersexu"). Kandydatom PiS doradzam, żeby tworząc fałszywe tożsamości zdobyli się jednak na nieco większa inteligencję, a przede wszystkim, żeby nie korzystali z nieprzyzwoitych stron w internecie, zwłaszcza, że kierownictwo ich partii deklaruje zamiar całkowitej likwidacji pornografii.

[Skomentuj]

articulos

Choć zbliża się zima i coraz rzadziej korzystamy z dwóch kółek to o bezpiecznych ścieżkach rowerowych na Okęciu i we Włochach warto głośno mówić cały czas. W przyszłym roku długość tras dla rowerzystów nie wzrośnie znacząco. We wstępnym projekcie uchwały budżetowej m.st. Warszawy na 2015 rok w załączniku dzielnicowym dotyczącym Włoch i Okęcia rządząca tu koalicja PiS i WDW zaplanowała jedynie powstanie 800 m ścieżki po jednej stronie przebudowywanej ul. Szyszkowej.  Dla porównania w tym samym projekcie budżetu dotyczącym Bemowa zaplanowano realizację 2,8 km ścieżek rowerowych, a w Wilanowie 3,2 km, ale tam nie rządzi PiS i WDW...

800 m na ul. Szyszkowej nie zmieni Włoch w dzielnicę przyjazną rowerzystom. A Łopuszańska, Żwirki i Wigury, Hynka, Ryżowa, Instalatorów, 1-go Sierpnia czy Radarowa? Na razie przejechać wyłącznie bezpiecznymi trasami rowerowymi z Włoch na Służewiec czy z Okęcia na Bemowo po prostu się nie da. Również komunikacja rowerowa wewnątrz dzielnicy jest bardzo trudna.

Zmiana tego stanu rzeczy zależy nie tylko bezpośrednio od składu rady dzielnicy (w obecnej kadencji już nie, ale w przyszłej jak najbardziej), ale też od aktywności mieszkańców. Warto wiedzieć, że w przyszłym roku ma być zrealizowany I etap (tzn. opracowanie dokumentacji projektowej) budowy drogi dla rowerów wzdłuż ul Księdza Juliana Chrościckiego we Włochach. To jednak zasługa nas, którzyśmy na ten projekt głosowali w ramach budżetu partycypacyjnego. W przyszłym roku będzie kolejny budżet do zagospodarowania. Już teraz warto pomyśleć, gdzie ścieżki rowerowe powinny powstać w pierwszym rzędzie. 

Dzielnica Włochy jest przedostatnią wśród tych, w których funkcjonują stacje systemu rowerów miejskich Veturilo. Cztery stacje działają na Okęciu i dwie na Starych Włochach (mniej ma tylko Białołęka). Przydałyby się kolejne: przy stacjach kolejowych Warszawa  Żwirki i Wigury, Warszawa Rakowiec i Warszawa Aleje Jerozolimskie, stacji WKD Warszawa Raków, pętli autobusowej na ul Chrościckiego czy w rejonie ul. Fasolowej i ul. Solipskiej. To też zadanie dla samorządu w kolejnej kadencji, a jego skład jest w rękach m.in. rowerzystów.

articulos

  1. Strona www.wlochy.waw.pl publikowana jest przez Klub Miłośników Włoch.
  2. Każdy może umieszczać na stronie www.wlochy.waw.pl swoje artykuły, jeśli tożsamość autora będzie znana administracji tej strony i jeśli autor nie narusza swoją publikacją obowiązującego prawa oraz dóbr osobistych innych osób.
  3. Publikacje naruszające obowiązujące prawo lub bezprawnie naruszające dobra osobiste innych osób będą usuwane bezzwłocznie po zawiadomieniu administratora tej strony na adres webmaster@wlochy.waw.pl lub telefonicznie pod numerem (22) 8628418.
  4. Ponadto administracja strony zastrzega sobie prawo do usunięcia każdej publikacji bez wyjaśnienia.
  5. Przez fakt publikacji na tej stronie autor wyraża zgodę na zrekompensowanie wszelkich skutków swojej publikacji wydawcy tej strony oraz zrzeka się majątkowych praw autorskich w zakresie obejmującym publikację na tej stronie.