Text Size
wtorek, wrzesień 02, 2014

www.wlochy.waw.pl

Stowarzyszenie

Luiza Podedworny

Email

articulos

Zbankrutowana władza komunistyczna pozostawiła po swoich rządach tysiące ludzi przymusowo żyjących w domach o niewyjaśnionych prawach własności. Do znacznej części z tych nieruchomości roszczenia zgłosiły rozmaite osoby, w tym byli właściciele skrzywdzeni przez PRL ale także przestępcy, nie mający na poparcie swojej chciwości niczego, poza dobrymi stosunkami łączącymi je z władzami samorządowymi.
Mieszkańcy kamienic zagrożonych „prywatyzacją” znaleźli się w ten sposób w sytuacji śmiertelnego zagrożenia. Jeśli kamienica zwracana jest potomkom dawnych kamieniczników mogą liczyć na cywilizowane potraktowanie przez ludzi wyznających przedwojenny etos i normy traktowania lokatorów, a czasem nawet umowy zawarte przed 1939 rokiem. Jeśli kamienice przejmą mafie czyścicieli, lokatorzy muszą się liczyć z najdzikszymi prześladowaniami i koniecznością obrony przed presją prawną, psychiczną i fizyczną.
We Włochach szczegółowo zbadanym przykładem jest prywatyzacja nieruchomości przy ulicy Potrzebnej 9, należącej w przeszłości do Władysława Puławskiego. Jego jedyny syn odrzucił spadek po ojcu z powodu długów względem Skarbu Państwa obciążających kamienicę. W ten sposób w 1961 roku kamienica stała się własnością m. st. Warszawy. Tymczasem deux ex machina pojawiła się w 2010 roku dobrze zorganizowana grupa „spadkobierców właścicieli” popierająca swoje roszczenia wyłącznie dobrymi chęciami. Rządząca Włochami koalicja Prawa i Sprawiedliwości oraz Wspólnoty Dzielnicy Włochy zamiast zaciekle bronić praw miasta, lekką ręką oddała kamienicę wraz z lokatorami. Szereg decyzji i transakcji, nakazuje zadać pytanie, czym była motywowana wyjątkowa przychylność poiltyków PiS i Wspólnoty dla kamieniczników z Krakowa, osób "słupów" czy specjalistycznych spółek komandytowo-akcyjnych tworzonych w celu unikania opodatkowania? Czy stoi za tym "gratyfikacja"?

Czytaj więcej: Stowarzysz...

gorzej dzieciom - lepiej developerom

Krzysztof Czuma

Email

articulos

Kolejna sesja Rady Dzielnicy Włochy - jak zwykle - obfitowała w podejrzane decyzje i tragikomiczne sceny. W pierwszej kolejności radni zajęli się zaopiniowaniem planu zagospodarowania przestrzennego fragmentu Starych Włoch na północ od ulicy Chrobrego. Mimo całkowitej zgody, co do negatywnej oceny projektu planu, doszło do dwugodzinnego zamieszania wokół uzasadnienia projektu. Na początku obrad okazało się bowiem, że przewodniczący Komisji Budżetu i Infrastruktury radny Roman Gembarzewski (WDW) nie przygotował wniosku z projektami poprawek uchwały, które nota bene zostały wcześniej przegłosowane przez tę Komisję. W trakcie zarządzonej 15 minutowej przerwy przewodniczący Gembarzewski na przemian wpatrywał się w blat stołu i oddawał plotkom. W efekcie po 20 minutach przerwy Rada stała dokładnie w tym samym punkcie co przed przerwą.

Wobec uporczywej bierności przewodniczącego Komisji, Rada zajęła się obszerną poprawką zaproponowaną przez radnego Juliusza Kostrzewskiego (na podstawie protokołów Komisji) oraz jedną poprawką niżej podpisanego. Niestety, zamiast przystąpić natychmiast do głosowania Rada spędziła godzinę czasu, głównie na wyjaśnianiu zasad procedowania precyzyjnie opisanych w Statucie Dzielnicy.

Ostatecznie przegłosowana została poprawka radnego Kostrzewskiego (PiS) zawierająca m.in. dziwny zapis, na podstawie którego jeden z włochowskich developerów może uzyskać olbrzymie odszkodowanie za kupioną przez siebie działkę przy ulicy Batalionu Włochy. Podejrzana hojność radnych głosujących "za" daje się - być może - wyjaśnić dopiero w świetle faktu, że zapis ten przegłosowany został pierwotnie przez Komisję Budżetu i Infrastruktury, na czele której - zapewne przypadkowo - stoi też włochowski developer z WDW.

Czytaj więcej: gorzej...

nowe zasady wywozu smieci

Izabela Chmielewska

Email

articulos

 Od 1 sierpnia przez trzy lata śmieci uznane za "odpady komunalne" wywozić będzie z Włoch Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania. Opłata za gospodarowanie odpadami nie ulega zmianie. Nie ma konieczności wypowiadania lub zawierania nowych umów ani składania deklaracji, o ile sytuacja właściciela nieruchomości nie uległa zmianie. Zmienione zostają zasady segregowania śmieci: od 1 sierpnia odpady należy umieszczać w workach o kolorze czerwonym, zielonym oraz czarnym.

W czerwonym worku/pojemniku znaleźć się powinny: suchy papier i tektura, butelki plastikowe oraz inne opakowania wykonane z plastiku, kartonu (m.in. po sokach i mleku), drewna, styropianu a także puszki i drobny złom. Do tego worka nie wrzucamy: tłustego i zabrudzonego papieru (po maśle, margarynie czy twarogu), tapet, odpadów higienicznych (wacików, podpasek, pieluch), gumy, opakowań nie opróżnionych, opakowań po aerozolach, środkach chwastobójczych czy owadobójczych, sprzętu AGD.

W zielonym worku/pojemniku zbieramy butelki i słoiki po napojach i żywności oraz szklane opakowania po kosmetykach. Powinny być niepotłuczone i pozbawione metalowych i plastikowych zamknięć (nakrętek czy kapsli). Do tego worka nie wrzucamy: porcelany i ceramiki, doniczek, żarówek, lamp, reflektórów, szkła stołowego, okularowego, żaroodpornego, luster samochodowych i okiennych.

Czytaj więcej: nowe...

plaga z plotek

Krzysztof Czuma

Email

articulos

Lokalne warszawskie media i portale doniosły dziś o rzekomej pladze kradzieży w Nowych i Starych Włochach. Gazeta Wyborcza - powołując się na anonimowe źródła - w alarmistycznym tonie ostrzega, że z domów we Włochach ginie sprzęt elektroniczny, biżuteria i pieniądze, co wywoływać ma rzekomo fale niepokojów i lęków wśród ludności. Ta sama gazeta prorokuje, że bliżej niezidentyfikowane osoby szykują się do organizowania "patroli obywatelskich" w obronie przed plagą włamań. Po tej publikacji na ulicach Włoch ukazały się plakaty zawiadamiające o "masowych kradzieżach". Sceneria i rozwój wydarzeń żywo przypominają słynną "wojnę z Albanią" wyreżyserowaną w filmie Fakty i Akty (Wag the Dog).

Czytaj więcej: plaga z...

statut i niedopełnienie

Krzysztof Czuma

Email

articulos

Na kolejnej sesji, 7 sierpnia Rady Dzielnicy Włochy działy się rzeczy ciekawe i dziwne, choć dla niepoinformowanego widza zapewne nie dość zrozumiałe. Porządek obrad przewidywał zaopiniowanie zmian w Statucie Dzielnicy Włochy oraz rozpatrzenie skargi pana S. na działanie Zarządu w/s nieruchomości przy ulicy Śląskiej 11.

Czytaj więcej: statut...

lub cala uchwala

Krzysztof Czuma

Email

articulos

Sesja Rady Dzielnicy Włochy w dniu 12 czerwca przebiegała w tak nudnej atmosferze, że część radnych rządzącej koalicji PiS/WDW najzwyczajniej zasnęła podczas obrad, słusznie licząc, że ich sąsiedzi we właściwym momencie nie tylko podniosą ręce własne ale i popchną do góry uśpione kończyny partyjnych towarzyszy. W taki to senny sposób przegłosowano w budżecie Dzielnicy zmianę niektórych wydatków dziwnych i wątpliwych na inne wydatki równie dziwne i wątpliwe. Następnie Rada pozytywnie zaopiniowała projekt planu zagospodarowania przestrzennego na niewielkim, południowym fragmencie Włoch stykającym się z dzielnicą Ursynów.

Czytaj więcej: lub...

Strona 1 z 6

  1. Strona www.wlochy.waw.pl publikowana jest przez Klub Miłośników Włoch.
  2. Każdy może umieszczać na stronie www.wlochy.waw.pl swoje artykuły, jeśli tożsamość autora będzie znana administracji tej strony i jeśli autor nie narusza swoją publikacją obowiązującego prawa oraz dóbr osobistych innych osób.
  3. Publikacje naruszające obowiązujące prawo lub bezprawnie naruszające dobra osobiste innych osób będą usuwane bezzwłocznie po zawiadomieniu administratora tej strony na adres webmaster@wlochy.waw.pl lub telefonicznie pod numerem (22) 8628418.
  4. Ponadto administracja strony zastrzega sobie prawo do usunięcia każdej publikacji bez wyjaśnienia.
  5. Przez fakt publikacji na tej stronie autor wyraża zgodę na zrekompensowanie wszelkich skutków swojej publikacji wydawcy tej strony oraz zrzeka się majątkowych praw autorskich w zakresie obejmującym publikację na tej stronie.