Text Size
sobota, kwiecień 19, 2014

www.wlochy.waw.pl

matematyka nad urna

Krzysztof Czuma

Email

articulos

Zaciekli zwolennicy jednomandatowych okręgów wyborczych powtarzają mantrę, że przy ordynacji proporcjonalnej wyborca rzekomo nie ma wpływu na wybór posła i ów stan rzeczy ma zostać naprawiony wprowadzeniem okręgów jednomandatowych. Ta nonsensowna teza mogła być dość swobodnie głoszona do ostatnich wyborów Senatu, które empirycznie pokazały, że dopiero ordynacja większościowa pozbawia wyborców możliwości istotnego wpływu na wynik wyborów, ponieważ decyzje pojedynczych osób praktycznie niczego nie mogą zmienić w składzie Senatu. Przy ordynacji większościowej wpływ mediów i wielkich mas ludzi jest aż tak wielki, że miesiąc po wyborach mało kto pamięta przy jakim nazwisku instynktownie postawił krzyżyk. Niemal 100% wyborców z Włoch nie wie jak się nazywa senator z naszego okręgu. Senator ten zresztą doskonale zdaje sobie sprawę ze znikomego wpływu preferencji pojedynczych ludzi na jego mandat i prowadzi swoje biuro poza okręgiem wyborczym, czego - o ile mi wiadomo - żaden poseł dotąd nie zaryzykował.Matematyka wyborcza
Skąd więc przekonanie wielu ludzi, że ordynacja proporcjonalna nie daje im wielkiego wyboru? Z dwóch przyczyn. Po pierwsze: obiektywną przesłanką dość mocno utrudniającą swobodny wybór jest próg wprowadzony dopiero w wyborach do Sejmu II kadencji RP. Próg ten znacząco przesunął środek ciężkości władzy z Sejmu do kierownictw partii politycznych i pozbawił możliwości ubiegania się o mandat wielu wartościowych polityków. Po drugie: w ordynacji nie w pełni proporcjonalnej (np. z progiem) sposób realnego wpłynięcia na wynik wyborów jest dość skomplikowany, ponieważ efektywne głosowanie wymaga wcześniejszej analizy preferencji innych wyborców. Argumenty te jednak nie zmieniają istoty rzeczy: przy proporcjonalnej ordynacji wyborczej można uzyskać wpływ na skład parlamentu choć wymaga to namysłu.
Jak to zrobić opiszę na przykładzie toczących się eurowyborów.

Czytaj więcej: matematyka...

nietrafne inwestycje i koszerne interesy

Krzysztof Czuma

Email

articulos

Sesja Rady Dzielnicy Włochy zwołana na 18 lutego poświęcona miała zostać rozpatrzeniu sprawozdania z wykonania budżetu i wprowadzeniu zmian do przyszłych wydatków Dzielnicy. Jak łatwo było przewidzieć, dopiero po rozpoczęciu obrad radni PiS "niespodziewanie" zgłosili wniosek o uzupełnienie porządku o rozpatrzenie skargi mieszkańców na dziwną prywatyzację nieruchomości przy Potrzebnej 9.rada Skarżących się mieszkańców ponownie nie zaproszono. Najwyraźniej radni PiS nie chcą w tej sprawie głosować na oczach własnych wyborców. Wniosek znów nie uzyskał wymaganej większości więc na kolejnych sesjach można się spodziewać kolejnych manipulacji koalicji PiS/SLD/WDW wokół tej sprawy.

W trakcie rozpatrywania sprawozdania Zarządu okazało się, że od ponad roku nie są wynajmowane lokale użytkowe w nowo postawionym budynku przy ulicy Naukowej 4/6. Dzielnica ponosi w ten sposób duże straty z tytułu utraconych korzyści za nie zapłacony czynsz. Przyczyny takiej sytuacji usiłował zaciemnić pokrętnymi insynuacjami jeden z burmistrzów. W rzeczywistości straty miasta spowodowane są uporczywym dążeniem Zarządu do wynajęcia lokali poza procedurami przetargowymi. Zarząd dwukrotnie wystawił lokale do przetargu z nierealistycznie wysokim czynszem minimalnym, w efekcie nikt nie złożył oferty na wynajem. Dwa nieudane przetargi z cenami zaporowymi praktycznie pozwalają Zarządowi na wynajęcie lokali po dowolnych cenach dowolnie wybranym osobom. Mimo oczywistych nieprawidłowości radni PiS/WDW nie wahali się jednomyślnie zagłosować za przyjęciem sprawozdania Zarządu. Najwyraźniej katastrofa smoleńska przykryć ma wszystkie geszefty włochowskiego PiS.

Na sesji jak zwykle nie zabrakło popisów kabaretowych. Tym razem przedstawiciel Zarządu zapowiedział poskarżenie się prokuratorowi na radnych PO krytykujących pokrętne manewry PiS/WDW wokół lokali użytkowych przy ulicy Naukowej 4/6. Wizja prokuratora popierającego manipulacje na mieniu komunalnym poruszyła wyłącznie samego mówcę. Pod wpływem sceptycznych spojrzeń pan burmistrz zerwał się z krzesła i wybiegł z sali posiedzeń. Być może w poszukiwaniu prokuratora.

Sesję Rady poprzedziło zebranie Komisji Oświaty, Kultury i Sportu w/s rozbudowy Szkoły Podstawowej nr 94. Ze względu na bardzo dobre wyniki sprawdzianów Szkoła przy Cietrzewia cieszy się spora popularnością, nie tylko wśród mieszkańców Włoch. Brak sal lekcyjnych zmusił dyrekcję do wprowadzenia systemu dwuzmianowego. Dzieci kończą zajęcia nawet około godziny 17ej. W dodatku szkoła cierpi na brak pomieszczeń do prowadzenia zajęć wychowania fizycznego. Po kilkuletnich naleganiach Zarząd podjął spóźnioną decyzję o rozbudowie szkoły, zresztą pod presją radnych PO, co przyznał Burmistrz na posiedzeniu Komisji Budżetu i Infrastruktury. Przygotowany projekt przewiduje postawienie nowej hali sportowej oraz zwiększenie liczby sal lekcyjnych.

Niestety, z analizy projektu budowy wynika, że hala sportowa umożliwi jednoczesne prowadzenie tylko 2-3 zajęć wychowania fizycznego, podczas gdy potrzeby szkoły są dwukrotnie większe. Nowa hala oczywiście poprawi trudną sytuację szkoły jednakże dojutrkowaty sposób rozumowania radnych PiS/SLD/WDW nie eliminuje całkowicie problemu nawet na jeden rok szkolny, a tym bardziej nie zlikwiduje go w rozsądnym przedziale czasu. Argumenty za zmianą projektu przedstawione na forum Komisji przez radnych PO wywołały ataki złości radnych PiS/WDW. Zdenerwowanymi głosami pokrzykiwali, że Komisja nie jest miejscem na takie "obliczenia matematyczne". Skąd ten wstręt do arytmetyki - nie wyjaśnili.

[Skomentuj]

budzet partycypacyjny

Krzysztof Czuma

Email

articulos

Brazylijska Zjednoczona Partia RobotniczaPół procent budżetu dzielnicy Włochy (546 tysiące złotych) zostanie rozdysponowane w toku procedury zakończonej głosowaniem mieszkańców. Idea "budżetów partycypacyjnych" narodziła się w państwach bananowych jako zręczna forma tworzenia iluzji współdecydowania przez mieszkańców o wydatkach lokalnych. W praktyce pierwszy budżet partycypacyjny zrealizowali komuniści brazylijscy (Partido dos Trabalhadores) w roku 1991. Wątpliwe cele przyświecające twórcom tej idei nie zmieniają faktu, że drobna część budżetu Dzielnicy zostanie rozdysponowana nie w toku zakulisowych uzgodnień w koalicji PiS/SLD/WDW ale w formie stosunkowo jawnej i czytelnej procedury decyzyjnej, na którą potencjalnie każdy może w jakimś stopniu wpłynąć.

Mieszkańcy zainteresowani ujęciem w budżecie konkretnych wydatków muszą wypełnić formularz i zebrać pod nim 15 podpisów poparcia dla przedstawionej propozycji. Jeśli wśród osób zgłaszających lub popierających znajdują się mieszkańcy poniżej 18 roku życia, formularz należy uzupełnić zgodą rodziców. Przygotowany formularz należy złożyć w Urzędzie Dzielnicy Włochy lub przesłać na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. najpóźniej 9 marca b.r. (termin doręczenia a nie wysłania). Formularze złożone do 16 lutego zostaną ocenione przez urzędników miejskich i ponownie udostępnione wnioskodawcom w celu naniesienia ewentualnych zmian. Po tym terminie Zarząd Dzielnicy wybierze co najwyżej 50 wniosków, które zostaną poddane imiennemu głosowaniu przez Internet w dniach od 20 do 30 czerwca b.r. W głosowaniu - w praktyce - brać będzie mógł każdy posiadacz numeru PESEL podający się za mieszkańca Warszawy (w tym dzieci).

Kryteria dopuszczania projektów do głosowania nie zostały jasno określone. Z enuncjacji przedstawicieli rządzącej koalicji można wnosić, że zastrzegają sobie prawo do wyboru wykonawcy, uściślenia po uważaniu projektów oraz zablokowania każdego projektu, który zbyt precyzyjnie ustalałby beneficjenta wydatków. W praktyce oznacza to, że gromko reklamowany "współudział mieszkańców" jest - w znacznej mierze - teatralnym zabiegiem, a kluczowe decyzje zapadną w toku zakulisowych porozumień towarzyszących "weryfikacji i dyskusji" nad projektami.

Stosunkowo największą szansę na przeforsowanie własnych propozycji wydatków mogą mieć rady rodziców sterowane przez dyrekcje szkół. Zwłaszcza dyrektorzy szkół mianowani według klucza politycznego mają spore szanse na wynegocjowanie z Zarządem dopuszczenia projektów do głosowania, a radom rodziców stosunkowo najłatwiej skoncentrować masy łatwych do mobilizacji głosów dzieci. Czy domysł ten jest poprawny okaże się w lipcu b.r.

[Skomentuj]

mniej na oswiate - wiecej dla biura

Krzysztof Czuma

Email

articulos

Całkowitą porażką zakończyła się kolejna manipulacja koalicji PiS/WDW w sprawie podejrzanej prywatyzacji nieruchomości przy ulicy Potrzebnej 9. Usiłując uniknąć obecności poszkodowanych mieszkańców, włochowscy działacze PiS pominęli w porządku obrad zwoływanej sesji rozpatrywanie skargi na zaniedbania Zarządu. Po upewnieniu się, że mieszkańcy tym razem nie pojawili się na sesji, radni PiS "niespodziewanie" zaproponowali rozszerzenie porządku obrad o rozpatrzenie skargi podczas nieobecności skarżących. Nie przejmując się protestami przeciw nieeleganckiej formie traktowania mieszkańców ani zarzutami naruszania w procedowaniu przepisów kodeksu postępowania administracyjnego radni koalicji podjęli próbę przegłosowania rozszerzenia porządku obrad. Na szczęście - bez pożądanego rezultatu. Tym razem do "ukręcenia łba sprawie" zabrakło jednego głosu.

Czytaj więcej: mniej...

JAK NIE PRZEPLACIC PODATKU SMIECIOWEGO

Krzysztof Czuma

Email

articulos

Rada Warszawy włączyła się do walki z globalnym ociepleniem wprowadzając nowy podatek, dla niepoznaki nazywany opłatą za gospodarowanie odpadkami komunalnymi. Nie jest to najwyższy z obowiązujących w Polsce podatków jednak jest to już ponad setny podatek obciążający kieszenie i czas ludności. Podobnie jak wszystkie inne podatki pozostawia on płatnikowi nieco swobody, która może skutkować zapłaceniem do kasy urzędu większej lub mniejszej kwoty. Przy czym zbyt mała zapłata może narazić płatnika na reakcje urzędników i związane z tym rozmaite nieprzyjemności. Podczas gdy zapłata sum zbyt wielkich z pewnością przyjęta zostanie z pełnym zadowolenia milczeniem urzędów. W konsekwencji w interesie podatnika leży uważne policzenie ile naprawdę musi oddać pieniędzy, żeby nie zapłacić zbyt dużo.

Czytaj więcej: JAK NIE...

SPÓR O PRYWATYZACJĘ

Krzysztof Czuma

Email

articulos

Spór o dziwne prywatyzacje we Włochach zdominował ostatnią sesję Rady Dzielnicy. W toku dyskusji nad rozpatrzeniem skargi mieszkańców zabytkowego budynku przy ulicy Potrzebnej 9 ujawnione zostały oryginały dokumentów urzędowych potwierdzających, że budowniczym i właścicielem nieruchomości przy Potrzebnej 9 był Władysław Puławski, po którym - na skutek odrzucenia spadku w 1961 roku - budynek z działką odziedziczył Skarb Państwa. Fakty te potwierdzał także szereg innych dokumentów oraz świadków pamiętających zmarłego.

Czytaj więcej: SPÓR O...

Strona 1 z 4

Wybory do Parlamentu Europejskiego
25 maja 2014 r.
  1. Strona www.wlochy.waw.pl publikowana jest przez Klub Miłośników Włoch.
  2. Każdy może umieszczać na stronie www.wlochy.waw.pl swoje artykuły, jeśli tożsamość autora będzie znana administracji tej strony i jeśli autor nie narusza swoją publikacją obowiązującego prawa oraz dóbr osobistych innych osób.
  3. Publikacje naruszające obowiązujące prawo lub bezprawnie naruszające dobra osobiste innych osób będą usuwane bezzwłocznie po zawiadomieniu administratora tej strony na adres webmaster@wlochy.waw.pl lub telefonicznie pod numerem (22) 8628418.
  4. Ponadto administracja strony zastrzega sobie prawo do usunięcia każdej publikacji bez wyjaśnienia.
  5. Przez fakt publikacji na tej stronie autor wyraża zgodę na zrekompensowanie wszelkich skutków swojej publikacji wydawcy tej strony oraz zrzeka się majątkowych praw autorskich w zakresie obejmującym publikację na tej stronie.